Źródło

| The Fountain (2006) | |
| gatunek: | Dramat, Psychologiczny |
| produkcja: | USA |
| liczba ocen: | 74 |
| średnia ocena: | 7.2/10 |
| Zaloguj się lub zarejestruj aby ocenić ten film | |
Obsada i twórcy
producent: Darren Aronofsky, Iain Smith, Eric Watson, Arnon Milchan
scenariusz: Darren Aronofsky, Ari Handel
reżyseria: Darren Aronofsky
muzyka: Clint Mansell
zdjęcia: Matthew Libatique
obsada:
Hugh Jackman: Tomas / Tommy / Tom Creo
Rachel Weisz: Isabel / Izzi Creo
Ellen Burstyn: Dr Lillian Guzett
Cliff Curtis: Kapitan Ariel
Mark Margolis: Ojciec Avila
Stephen McHattie: Wielki Inkwizytor Silecio
Sean Patrick Thomas: Antonio
Donna Murphy: Betty
Ethan Suplee: Manny
Richard McMillan: Henry
Opis filmu:
Reżyser "Requiem dla snu" oraz "Pi", Darren Aronofsky przedstawia ponadczasową opowieść o krucjacie mężczyzny w poszukiwaniu "Drzewa życia", które zapewni nieśmiertelność jego umierającej żonie. Znakomite kreacje laureatki Oscara Rachel Weisz (Wierny ogrodnik, Przekręt doskonały) oraz Hugh Jackmana (X-Men, Prestiż) w połączeniu z urzekającą muzyką Clinta Mansella czynią ze "Źródła" jeden z najlepszych filmów roku!Na przełomie tysiąca lat Tom Creo (Jackman) wiódł trzy życia, w XVI wieku jako konkwistador Tomas, w XXI wieku jako dr Tom Creo i w XXVI wieku jako astronauta. W każdym z nich miał tylko jeden cel - ocalić życie ukochanej kobiety. Zobacz jak naznaczony przez czas mężczyzna pojmuje znaczenie miłości, życia, człowieczeństwa oraz własnej śmiertelności.
[opis dystrybutora dvd]
Opinie użytkowników: 2
wszystkie opinie »03-06-2007 18:03
Oświeceniowa wizualizacja
Nim zacznę pisać o filmie, chciałbym na wstępie, krótko wspomnieć o komiksie powstałym na podstawie pierwotnego scenariusza. Nad jego oprawą graficzną pracował znany amerykański rysownik i malarz Kent Williams a jego wydanie miało miejsce przed premierą filmową. Trudno powiedzieć, czy pomysł stworzenia komiksu powstał na skutek wprowadzanych zmian w scenariuszu (w wyniku choćby zmniejszenia budżetu), czy był to zamysł powstały już wcześniej. Można natomiast powiedzieć, iż dzięki temu do odbiorców trafiła najpierw, niejako ?wersja reżyserska?, a dopiero potem kinowa.
Pierwsza część filmu dzieje się prawdopodobnie gdzieś na przełomie XV i XVIw. Królowa Isabela (Być może Izabela I Katolicka znana ze wspierania, nie tylko finansowego, ekspedycji Krzysztofa Kolumba, jak również z tego, iż wraz ze swym mężem Ferdynandem, otrzymali w 1478r. zgodę od papieża Sykstusa IV, na oficjalne ustanowieni inkwizycji w Hiszpanii) w obawie przed zakusami na jej życie Wielkiego Inkwizytora Silecio (którego pierwowzorem mógł być osławiony Tomás de Torquemada), wysyła swojego najwierniejszego żołnierza do odkrytego Nowego Świata w poszukiwaniu legendarnego Drzewa Życia. Tym co przyciągało średniowiecznych europejczyków do serca państwa Majów, była nie tylko legenda o El Dorado (powstała mniej więcej w tym samym czasie), lecz również podobieństwo tubylczych mitów o Źródle Młodości, do biblijnej opowieści o Drzewie Życia.
Druga część rozgrywa się w czasach nam współczesnych. Opowiada o szaleńczym poszukiwaniu naukowca Toma, lekarstwa dla śmiertelnie chorej, umierającej na raka, żony.
Część trzecia rozgrywa się w bliżej nieokreślonej , jednakże odległej, przyszłości. Pojawia się tu motyw międzygwiezdnej podróży której celem, podobnie jak we wcześniejszych częściach, jest próba ocalenia przed śmiercią pani swego serca.
Tym co spina wszystkie trzy części jest bez wątpienia motyw miłość wymagającej największych poświęceń. Niewątpliwie równie ważnym, obok miłości, elementem jest symbolika Drzewo Życia. Mimo iż film w sposób oczywisty nawiązuje do wielu religii świata trudno powiedzieć, żeby niósł jakieś specjalne przesłanie. Dla mnie osobiści najbardziej przemówiła oszałamiająca i nierzeczywista strona wizualna, tworząca niesamowity spektakl w połączeniu z przejmującą muzyką napisaną przez Clinta Mansella (Requiem dla Snu , Pi). Jeśli w pierwszej części wpadłem na chwilę do mrocznego średniowiecznego klasztoru, jeśliw drugiej zachłysnąłem się osiągnięciami wieku techniki cyfrowej, to na sam koniec zanurzyłem się w błogiej atmosferze świątyni buddyjskiej.
?The Fountain? jest filmem na pewno innym od wcześniejszych obrazów Aronofskyego. Czy jest równie porywający jak poprzednie ? pozostawiam ocenie odbiorców. Jednakże dla miłośników jego twórczości to na pewno pozycja obowiązkowa.
Filmy podobne:





Zwiastun filmu
Zdjęcia
Komentarze (2)
edytuj ten film »
dodaj film do schowka »

