Sin City - Miasto grzechu

| Sin City (2005) | |
| gatunek: | Kryminał, Thriller |
| produkcja: | USA |
| liczba ocen: | 341 |
| średnia ocena: | 6.8/10 |
| Zaloguj się lub zarejestruj aby ocenić ten film | |
Obsada i twórcy
scenariusz: Frank Miller, Robert Rodriguez
reżyseria: Frank Miller, Robert Rodriguez, Quentin Tarantino
muzyka: John Debney
zdjęcia: Robert Rodriguez
obsada:
Mickey Rourke: Marv
Bruce Willis: Hartigan
Clive Owen: Dwight
Benicio Del Toro: Jack Rafferty
Elijah Wood: Kevin
Jessica Alba: Nancy Callahan
Jaime King: Goldie / Wendy
Brittany Murphy: Shellie
Alexis Bledel: Becky
Opis filmu:
Witaj w Sin City. To miasto przyciąga ludzi bezwzględnych, zdeprawowanych i ze złamanym sercem. Niektórzy nazywają je mrocznym. Inni nazywają je domem. Skorumpowani gliniarze. Seksowne ulicznice. Zdesperowani samozwańczy obrońcy prawa. Niektórzy pragną zemsty. Inni - odkupienia. Jeszcze inni chcą po trochu i tego, i tego. Zbieranina nieprawdopodobnych i działających nieco wbrew samym sobie bohaterów, którzy mimo wszystko próbują zrobić to co trzeba, w mieście, któremu na niczym nie zależy. Ich historie - szokujące, pełne napięcia i ciętych ripost - są tematem nowego filmu wyreżyserowanego przez Roberta Rodrigueza i Franka Millera, z gościnnym udziałem reżysera Quentina Tarantino.Rodriguez i Miller przedstawiają opowieści o Sin City z animuszem i pomysłowością. Użyli najnowszych technik cyfrowej realizacji obrazu, zachowując rytm staccato i szkicowy sposób przedstawiania. Są to jedyne w swoim rodzaju miejskie opowieści o szumowinach, mętach, bohaterach i oszustach. Sin City ożywa dzięki grze światła i cienia, urywanym dialogom, wystylizowanej grze aktorskiej i nowatorskim efektom wizualnym.
Opinie użytkowników: 3
wszystkie opinie »17-04-2007 02:19
Maksymalnie plastyczny
Nie wiem dlaczego, ale właśnie to sformułowanie przychodzi mi do głowy za każdym razem, kiedy oglądam Sin City. Plastyczny - nawet nie potrafię sprecyzować, co dokładnie to oznacza, ale tak go odbieram.
Świetnie uchwycony klimat komiksu, wspaniałe zdjęcia, uzupełniająca się z biegiem czasu fabuła, no i ta muzyka...
Niestety, jak to ma miejsce w przypadku filmów charakterystycznych, do wielu osób taki sposób przedstawienia akcji po prostu nie trafi.
W każdym razie ja gorąco polecam spróbować.
20-07-2007 23:29
Jak nie Amerykanom, to komu?
Może to nie jest w istocie wybitny film, ale czemu obrywa się za to Amerykanom? Wydaje mi się że to oni jednak zrobili znakomitą większość dobrych filmów i najlepiej opanowali ich produkcję. Dlatego nawet tak debilny film, jakim z zamysłu był "Sin City" potrafi przez ich realizację stać się wciągającym i w pewnym stopniu interesującym.
Filmy podobne:







