Koneser - recenzja

03-08-2013 00:51
megafon.pl
Jak oprzeć się pokusie, gdy jest tak wielkak O pasjach, skrywanych fascynacjach i pragnieniach nikt nie potrafi opowiadać tak, jak Giuseppe Tornatore, autor "Cinema Paradiso" i "Maleny".
Virgil Oldman, główny bohater "Konesera", przyzwyczaił się już do tego, że zawsze dostaje to, czego chce. Ma olbrzymią wiedzę i spryt. W świecie sztuki potrafi w mgnieniu oka rozpoznać fałszerstwo oraz dostrzec niezwykle wartościowe dzieło w zmurszałym kawałku deski. Jako dyrektor ekskluzywnego domu aukcyjnego ma dostęp do największych unikatów. Najciekawsze z nich potrafi - nie całkiem legalnie i po wyjątkowo korzystnej cenie - przechwycić do swojej prywatnej kolekcji. W życiu osobistym radzi sobie trochę gorzej. Sukces zawodowy okupił samotnością. Pewnego dnia, za sprawą enigmatycznej i zdesperowanej dziedziczki Claire, trafia jednak na trop skarbu życia. I nie wiadomo już czy jest nim XVII-wieczny robot czy też sama klientkay

Koneser zdjęcie


Jedna z największych przyjemności oglądania "Konesera" wiąże się z zagadką, którą widz musi (a raczej chce) rozwiązać wspólnie z bohaterem. Druga wypływa z gry, która prowadzona jest zarówno między postaciami, jak i między reżyserem i widzami. Tornatore niemal perfidnie podrzuca nam nowe tropy, interpretacje, zagęszcza atmosferę. Trzecia to z kolei genialne aktorstwo Geoffreya Rusha, który jako Virgil stopniowo otwiera się na nieznane mu wcześniej uczucia. Donald Sutherland - jako jego przyjaciel i wspólnik - dopełnia dzieła, tak, jak i muzyka Ennia Morricone.

Koneser zdjęcie


"Koneser" to film, który historię pewnej miłości i samotności, opowiada językiem thrillera. A może to thriller wplata w dramat uczuć i marzeńm Jedno jest pewne - ta gra bliższa jest "Niebezpiecznym związkom" niż hollywoodzkim komediom romantycznym i naprawdę wciąga. Wręcz magnetyzuje.

Więcej o filmie: Koneser

Zobacz też inne recenzje

Cloverfield Lane 10 - recenzja
26-04-2016 21:10

Cloverfield Lane 10 - recenzja

W ostatnich latach mogliśmy obejrzeć niewiele naprawdę dobrych thrillerów. Dlatego warto docenić debiut reżyserski Dana Trachtenberga, którego wsparł sam J. J. Abrams. Zobaczymy tu wszystko, co uwielbiają fani gatunku: świetne twisty, dobre dialogi, postapokaliptyczną atmosferę? No i oczywiście zaskakujący rozwój akcji.
Księga dżungli - recenzja
20-04-2016 22:10

Księga dżungli - recenzja

Za ekranizację jednej z najsłynniejszych powieści wszech czasów wziął się po raz kolejny Disney. I udowodnił, że branie na warsztatu klasyki ciągle ma sens. Produkcja Jona Favreau to świetnie zrealizowane i bezpretensjonalne kino familijne.
Piąta fala - recenzja
18-04-2016 17:45

Piąta fala - recenzja

Hollywood uwielbia przenosić młodzieżowe książki science-fiction na duży ekran. Czasami wychodzi to naprawdę nieźle (jak w przypadku "Igrzysk śmierci"), czasami raczej kiepsko (tak było np. z ekranizacją "Gry Endera"). Niestety, "Piąta Fala" jest raczej tym drugim przypadkiem.
Cuda z nieba - recenzja
15-04-2016 13:07

Cuda z nieba - recenzja

"Cuda z nieba" bazując na prawdziwej historii opisanej w książce pod tym samym tytułem, opowiada nam o rzadkiej chorobie kilkunastoletniej dziewczynki i zmaganiach całej rodziny z trudną sytuacją, a nastąpienie o pozornie nieszczęśliwym wypadku, który jest punktem zwrotnym w ich życiu i to nie tylko dlatego, że dziewczynka zostaje uleczona.