popularne wyszukiwania: Służące, Dziewiąty Legion, Gra o tron, Melancholia, Kod nieśmiertelności,

"Agora" - antychrześcijańska prowokacja czy portret silnej kobiety?

25-02-2010 19:05, forumfilm.pl

12 marca na nasze ekrany trafi wielkie kostiumowe widowisko w reżyserii Alejandra Amenábara ("Otwórz oczy", "Inni", "W stronę morza") - "Agora". Film już na pierwszym pokazie prasowym podzielił polskich dziennikarzy; jedni zwracali uwagę na niezwykle aktualne spojrzenie na problemy Bliskiego Wschodu, inni uznali film za wielką antykatolicką prowokację.


Tłem dla opowiadanej historii jest powolny zmierzch grecko-rzymskiej cywilizacji pod wpływem oddziaływania chrześcijaństwa. Główna bohaterka filmu, grana przez Rachel Weisz ("Wierny ogrodnik", "Był sobie chłopiec") charyzmatyczna uczona i filozofka Hypatia, odznaczała się otwartym spojrzeniem na kwestie religijne. Wymagała od samej siebie i swych uczniów, zarówno chrześcijan, jak i pogan, wysiłku umysłu, woli i wyrzeczeń. Pomimo iż cieszyła się powszechnym szacunkiem, została bestialsko zamordowana przez chrześcijańskie bractwo parabolanów, podburzone kazaniami patriarchy Aleksandrii, późniejszego św. Cyryla.

- Bardzo mi zależało na tym, aby nie interpretowano tego filmu jako antychrześcijańskiego. To film przeciw tym wszystkim, którzy - kiedyś lub dziś - używają przemocy, broniąc swych racji - tłumaczył reżyser w wywiadzie dla hiszpańskiego dziennika "El Pais". - Widzimy, jak kończy się jedna z najbardziej oświeconych epok, a zaczyna jedna z najmniej oświeconych - mówiła z kolei odtwórczyni głównej roli, Rachel Weisz. I dodawała: - Wśród poetów romantycznych Hypatia była otoczona prawdziwym kultem. Widzieli w niej heroinę, która poniosła śmierć z rąk fundamentalistów. Postacią historyczną, podobnie jak sama Hypatia, jest patriarcha Cyryl. - Hypatia nie wierzy w przemoc, on tak - mówił o nim Amenábar. Sami Samir ("Pytanie do Boga"), odtwórca roli Cyryla, podkreślał, że i jemu, i reżyserowi nie chodziło bynajmniej o stworzenie "czarnego charakteru": - Jego zasługi dla umocnienia chrześcijaństwa są bezsporne. Z czasem jednak zaczął dążyć do władzy dla samej władzy. Ale nie chcieliśmy łatwo go oceniać. Niech widz sam zadecyduje.

"Agora" w polskich kinach od 12 marca.


Polecamy

 
Linki sponsorowane: