Split - recenzja

21-01-2017 21:28
autor: avatar maniek
Wielu widzów długo czekało na nowy film Shyamalana, który reżyserował najlepsze horrory. Reżyser po wielkim bum reżyserią "Szóstego zmysłu" nagle zaczął spadać w dół ze swoją twórczością, jednak najwierniejsi fani czekali na kolejne jego dzieło z nadzieją, że będzie ono na pierwotnym poziomie. Shyamalan w filmie "Split" pokazał wielką twórczość i pozytywnie zaskoczył widzów.
Fabuła filmu jest niezwykle ciekawa i cały czas trzyma widza w napięciu. Sam tytuł nic widzowi nie mówi, ale jednocześnie zaciekawia. Film zaczyna się na pierwszy rzut oka zwykłym porwaniem, które odbywa się na parkingu wielkiego centrum handlowego. Uprowadzone zostają trzy rozchichotane nastolatki przez człowieka z pokerową twarzą. Kolejną odsłoną jest ciemne, ponure pomieszczenie, w którym wcześniej szczęśliwe nastolatki nie wiedza, co się dzieje. W pewnym momencie sam McAvoy, który po mistrzowsku wciela się w rolę Kevina zabiera jedną z dziewczyn. Jest to drugie, a jednocześnie pierwsze spotkanie się wszystkich bohaterów w jednym miejscu. Pierwsze, ponieważ główny bohater ma w sobie aż 23 osobowości, które z każdym kolejnym aktem pokazuje młodym dziewczynom. Pojawia się u nich, jako zimny, bezduszny facet, ale również występuje w roli kobiety w spódnicy i szpilkach czy też 9latka. Każda z osobowości, w jaką się wciela Kevin opowiada nastolatkom o jednym - o nadejściu Bestii.



Główny bohater - Kevin, jak widz w szybkim czasie się dowiaduje - cierpi na chorobę psychiczną zwaną mnogim rozdwojeniem jaźni i tu sam reżyser ma wielkie pole popisu - może tą przypadłość wykorzystać na wiele sposób pokazując jedną osobę, ale ciągle w innych osłonach.

Bohaterki natomiast odkrywając podczas spotkań z Kevinem, że jest on chory zaczynają szukać sposobu, aby to w jakiś sposób wykorzystać u uciec porywaczowi. Wyczuwają 9latka, z którym rozmawiają jak i też wyczuwają, że jako dziecko im ufa. Proszą o pokazanie okna, do którego Kevin jedną prowadzi pewnie i z uśmiechem. Jednak pojawia się za chwilę kolejna osobowość Kevina, która wyczuwa intrygę i pokazuje dziewczynie narysowane okno zarówno otwarte jak i zamknięte. Dziewczyna nie ma szans na ucieczkę. Bardzo ważnym wątkiem filmu jest to, że bez względu, z którą osobowością w danym momencie dziewczyny obcują to każda z nich informuje je o tym, że ma nadejść Bestia, a one są w tym wszystkim bardzo ważne. Film małymi krokami trzymając widza w napięciu odkrywa kolejne karty przyjścia Bestii. Pokazuje, że dziewczyny są bardzo ważne w oczekiwaniu, bo mają być one dla niego ofiarom. Dziewczyny z każdego spotkania z Kevinem wyciągają swoje wnioski i jednocześnie stają się silniejsze, jednak nie na tyle, aby uciec. Trwają do końca całej akcji jak i też jednocześnie poznają i pozwalają widzowi lepiej poznać każdą z osobowości ich oprawcy.



Rola Kevina jest niezwykle trudna do odegrania, jednak sam James McAvoy staje tutaj na mistrzowskim poziomie. To, w jaki sposób pokazuje każdą z osobowości, która jest w jego głowie jest nie tylko sztuką dobrej gry, ale przede wszystkim idealnym wczuciem się w rolę.

Film "Split" w reżyserii samego M. Night Shyamalana jest chyba jego najlepszym dziełem. Można tu zobaczyć połączenie wszystkich jego dotychczasowych twórczości jednak na dużo wyższym poziomie. Główna postać chora na mnogie rozdwojenie jaźni daje mu niesamowicie duże pole popisu, które wykorzystuje w 100%. Jest to przykład na to w jak dobrej formie jest reżyser oraz jak doskonale potrafi dobrać aktorów do poszczególnych ról. Film "Split" bardzo cieszy przede wszystkim, dlatego, że jeden z najlepszych reżyserów wrócił na ekrany w wielkim stylu. Pokazał, że nadal jest mistrzem w swoim fachu jak i to, że potrafi przetrzymać widza przez cały film. Czasami zwalnia akcję filmu, jednak tylko po to żeby widzowi bardzo przedstawić, pokazać kolejną osobowość Kevina. Jest to niezwykle ważne, aby w dalszej części, gdy znów nakręci się akcja była ona bardziej i szybciej zrozumiała dla widza. "Split" ogląda się bardzo przyjemnie, dlatego tez z czystym sumieniem można polecić ten film wszystkim miłośnikom dobrego kina grozy
Ocena recenzenta:
Spodobał Ci się artykuł ?
Śledź nas na facebook.

Zobacz też inne recenzje

Szybcy i wściekli 8 - recenzja
27-04-2017 15:01

Szybcy i wściekli 8 - recenzja

To jeden z tych filmów, których widzowie wiedzą dokładnie co dostaną. W ósmej części serii jest to, co już doskonale znamy, z tym, że podane w jeszcze bardziej widowiskowym sosie.
Dzieciak rządzi - recenzja
21-04-2017 18:18

Dzieciak rządzi - recenzja

Gdy DreamWorks bierze się za jakąś nową animację, to wiadomo, że bez echa ona nie przejdzie. A jeśli za film odpowiedzialny jest Tom McGrath, twórca "Madagaskaru", to oczekiwania muszą być bardzo duże. I"Dzieciak rządzi" to rzeczywiście urocza, momentami bardzo zabawna komedia. Może nie na miarę "Madagaskaru", ale na pewno powinna spodobać się dzieciom, a dorosłym może i bardziej.
Pakt krwi - recenzja
12-04-2017 15:25

Pakt krwi - recenzja

Nicolas Cage to z pewnością uzdolniony aktor, ale jak mało kto ma tendencję do występowania w naprawdę kiepskich filmach. "Pakt krwi" jest jednym z nich, choć to wcale nie Cage - wbrew promocyjnym plakatom - nie gra tu pierwszych skrzypiec.
W starym, dobrym stylu - recenzja
11-04-2017 10:01

W starym, dobrym stylu - recenzja

Doborowe trio zdobywców Oscarów: Michael Caine, Morgan Freeman i Alan Arkin w rolach emerytów, którzy wkurzeni wykorzystywaniem ich przez system i wielkie banki, planują zemścić się na nich przełamując stereotypy spokojnych i uległych staruszków. "W starym, dobrym stylu" to klasyczna historia napadu na bank, szczególnie lubiana przez Hollywood.
Najnowsze newsy