Dziewczyna z pociągu - recenzja

31-10-2016 20:49
autor: avatar mmad
Emily Blunt rośnie na jedną z ciekawszych współczesnych aktorek. "Dziewczyna z pociągu" to jej kolejna świetna rola i to właśnie jej doskonała gra maskuje poważne niedociągnięcia filmu.
Film Tate Taylora to ekranizacja słynnej powieści Pauli Hawkins. Ten thriller nie schodził przez długi czas z list bestsellerów i dla wielu zalicza się do klasyki gatunku. To opowieść o Rachel - kobiecie w kwiecie wieku, która nie może sobie od jakiegoś czasu poradzić z życiem. Jest po rozwodzie, coraz częściej ucieka w alkohol. Ale to nie jest najgorsze - w pewnym momencie, by uciec od rzeczywistości zaczyna żyć życiem innych. I codziennie przez okna pociągu obserwuje małżeństwo, które - jak się jej wydaje - wiedzie perfekcyjne życie. Być może takie zafascynowanie czyimś życiem to recepta na kłopoty psychiczne, ale szybko okazuje się, że dla Rachel oznacza to kłopoty całkiem realne - bo gdy kobieta - obiekt je fascynacji znika - nasza bohaterka wplątuje się w tajemniczą intrygę..



Zagadka mocno wciąga (scenariusz jest w zasadzie stuprocentową adaptacją powieści Hawkins) i jest całkiem solidnie przedstawiona. Niestety, jest nieco wyprana z emocji. W końcu w thrillerze chodzi nie tylko o samą intrygę, ale też o klimat i suspens. Tego zabrakło, co może być zaskoczeniem, nie tylko z powodu wyjątkowo klimatycznego, książkowego pierwowzoru. Bardzo intrygujące były też pierwsze zdjęcia promocyjne oraz trailery filmu. Zapowiadały wyjątkowo ciekawą historię, która nie tylko jest wciągającą zagadką, ale która też wytwarza wyjątkową aurę. Niestety, na cały film nie udało się tego przenieść. A cały obraz jest kolejnym dowodem na to, jak ciężko przenieść udaną powieść książkową na srebrny ekran. Niby technicznie wszystko jest w porządku, ale jednak od początku widać, że czegoś tu brakuje.

Jednym z najlepszych elementów filmu jest odtwórczyni roli głównej. Co prawda pojawiło się w tej kwestii sporo krytyki - książkowa Rachel nie była pięknością, była raczej zapuszczoną nieco kobietą, której życiowe problemy mocno odbijają się na jej urodzie oraz wadze. Ale 33-letnia Blunt radzi sobie w tej roli znakomicie. Jest subtelna, ale jednocześnie udało jej się idealnie wykreować postać, która wiele przeszła i chce zacząć od nowa. Warto też zauważyć, że to kolejna - po "Sicario" - świetna rola brytyjskiej aktorki. Biorąc pod uwagę, że umie sobie poradzić z tak zupełnie różnorodnymi rolami, można spokojnie zaryzykować tezę, że Blunt rośnie na jedną z największych gwiazd współczesnego kina. Trochę szkoda, że odtwórcy innych ról, jak Haley Bennett, Justin Theroux czy Rebecca Ferguson nie zwracają specjalnie na siebie uwagi.



Na pewno potencjał powieści w tym filmie nie został do końca wykorzystany. Szkoda, że nie został mocniej pociągnięty wątek niezdrowego życia czyimś życiem. W filmie zostało to przedstawione tylko jako część zagadki. Gdyby obraz poszedł nieco bardziej w kierunku thrillera psychologicznego, to na pewno żadna szkoda by mu się nie stała. Choć widać, że twórcy momentami chcieli wzbogacić film o nieco ambitniejsze dialogi, to momentami mocno przekombinowali. Tak czy inaczej - film broni się jako solidny thriller i powinien się spodobać zwłaszcza tym, którzy nie znają książkowej wersji.
Ocena recenzenta:
Spodobał Ci się artykuł ?
Śledź nas na facebook.

Zobacz też inne recenzje

Szybcy i wściekli 8 - recenzja
27-04-2017 15:01

Szybcy i wściekli 8 - recenzja

To jeden z tych filmów, których widzowie wiedzą dokładnie co dostaną. W ósmej części serii jest to, co już doskonale znamy, z tym, że podane w jeszcze bardziej widowiskowym sosie.
Dzieciak rządzi - recenzja
21-04-2017 18:18

Dzieciak rządzi - recenzja

Gdy DreamWorks bierze się za jakąś nową animację, to wiadomo, że bez echa ona nie przejdzie. A jeśli za film odpowiedzialny jest Tom McGrath, twórca "Madagaskaru", to oczekiwania muszą być bardzo duże. I"Dzieciak rządzi" to rzeczywiście urocza, momentami bardzo zabawna komedia. Może nie na miarę "Madagaskaru", ale na pewno powinna spodobać się dzieciom, a dorosłym może i bardziej.
Pakt krwi - recenzja
12-04-2017 15:25

Pakt krwi - recenzja

Nicolas Cage to z pewnością uzdolniony aktor, ale jak mało kto ma tendencję do występowania w naprawdę kiepskich filmach. "Pakt krwi" jest jednym z nich, choć to wcale nie Cage - wbrew promocyjnym plakatom - nie gra tu pierwszych skrzypiec.
W starym, dobrym stylu - recenzja
11-04-2017 10:01

W starym, dobrym stylu - recenzja

Doborowe trio zdobywców Oscarów: Michael Caine, Morgan Freeman i Alan Arkin w rolach emerytów, którzy wkurzeni wykorzystywaniem ich przez system i wielkie banki, planują zemścić się na nich przełamując stereotypy spokojnych i uległych staruszków. "W starym, dobrym stylu" to klasyczna historia napadu na bank, szczególnie lubiana przez Hollywood.
Polecamy
Najnowsze newsy