Księgowy - recenzja

28-10-2016 20:22
autor: avatar mmad
Tytuł filmu zbyt obiecujący nie jest. Podobnie jest z odtwórcą roli - w końcu Ben Affleck ciągle ma chyba więcej przeciwników, niż zagorzałych fanów. Ale "Księgowy" to wyjątkowo miła niespodzianka.
Głównym bohaterem filmu Gavina O'Connora jest niejaki Chris Wolff - genialny księgowy, pracujący dla pierwszoligowych przedstawicieli półświatka - czyli chociażby handlarzy bronią czy narkotykami. Ale Chris ma pewną przypadłość - otóż jest chory na autyzm. No a przy okazji jest genialnym matematykiem oraz? snajperem. Całkiem ciekawa mieszkanka wybuchowa. Dzięki swoim wyjątkowym umiejętnościom, księgowy latami zwodzi wymiar sprawiedliwości i oczywiście nie daje się złapać. Ale sytuacja się zmienia, gdy Chris postanowił nieco zdywersyfikować portfel swoich klientów i postanawia nieco popracować dla zupełnie legalnej firmy. A tam poznaje niejaką Danę (w tej roli Anna Kendrick). Mówiąc dyplomatycznie, trzymanie języka za zębami, to nie jest jej mocna strona. A że Chris jest nią mocno zauroczony, kłopoty gotowe..



Film jest o tyle zaskakujący, że z pierwszych plakatów promocyjnych można było wnioskować, że to przede wszystkim będzie film sensacyjny. I choć rzeczywiście tak jest, to na jeden z głównych wątków wybija się choroba głównego bohatera. I trzeba przyznać, że została ona wyjątkowo dobrze pokazana. Może nie na miarę "Rain Mana", ale Affleck w roli geniusza z przypadłościami jest wyjątkowo przekonujący. No właśnie, ? propos Afflecka.. Choć ma za sobą sporo naprawdę ciekawych ról, ciągle nie jest do końca przez wielu brany poważnie jako aktor. Ciągle ciągnie się za nim piętno wyjątkowo złych filmów, w których wystąpił, jak na przykład niesławne "Gigli". Dla innych ten aktor też zwyczajnie jest nieco drewniany i zbyt mało charyzmatyczny. Można się z tym pewnie i zgodzić, ale trzeba docenić, że jest to też aktor wyjątkowo ambitny i ciężko pracujący. I wybierający niełatwe role. Nie zawsze dobrze na tym wychodził, ale zawsze próbował. Tym razem można spokojnie powiedzieć, że naprawdę mu się udało.

Nieźle wypada też Anna Kendrick, ostatnio jedno z najgorętszych nazwisk Hollywoodu. Zazwyczaj przypadają jej rolę "dziewczyny z sąsiedztwa", ale tym razem postanowiła pójść nieco w inną stronę. Ale jest ciągle urocza i można zrozumieć, dlaczego tak bardzo pokochali ją amerykańscy widzowie. Może i dzięki tej roli docenią ją też Europejczycy?



Obraz ma jednak kilka poważnych wad. Choć intryga jest całkiem ciekawa, to niestety twórcy postanowili wrzucić do niej zwyczajnie za dużo wątków. Zbyt dużo jest na przykład sięgania do przeszłości czy dzieciństwa księgowego. To niezbyt zrozumiałe posunięcie, które osłabia nieco całą fabułę. Bo o ile autystyczny, genialny księgowy mafii to postać ciekawa, to gdy każe nam się zgłębiać w jego traumatyczne dzieciństwo, to wszystko robi się już nieco nużące. No i poza tym, chyba scenarzyści przesadzili, robiąc z księgowego faceta, który niemal desperacko próbuje ukryć swój majątek..

Jednym słowem - "Księgowy" to wyjątkowo solidne kino sensacyjne, które momentami próbuje być czymś więcej. I mówiąc szczerze, kilka razy naprawdę się to udaje.
Ocena recenzenta:
Spodobał Ci się artykuł ?
Śledź nas na facebook.

Zobacz też inne recenzje

Szybcy i wściekli 8 - recenzja
27-04-2017 15:01

Szybcy i wściekli 8 - recenzja

To jeden z tych filmów, których widzowie wiedzą dokładnie co dostaną. W ósmej części serii jest to, co już doskonale znamy, z tym, że podane w jeszcze bardziej widowiskowym sosie.
Dzieciak rządzi - recenzja
21-04-2017 18:18

Dzieciak rządzi - recenzja

Gdy DreamWorks bierze się za jakąś nową animację, to wiadomo, że bez echa ona nie przejdzie. A jeśli za film odpowiedzialny jest Tom McGrath, twórca "Madagaskaru", to oczekiwania muszą być bardzo duże. I"Dzieciak rządzi" to rzeczywiście urocza, momentami bardzo zabawna komedia. Może nie na miarę "Madagaskaru", ale na pewno powinna spodobać się dzieciom, a dorosłym może i bardziej.
Pakt krwi - recenzja
12-04-2017 15:25

Pakt krwi - recenzja

Nicolas Cage to z pewnością uzdolniony aktor, ale jak mało kto ma tendencję do występowania w naprawdę kiepskich filmach. "Pakt krwi" jest jednym z nich, choć to wcale nie Cage - wbrew promocyjnym plakatom - nie gra tu pierwszych skrzypiec.
W starym, dobrym stylu - recenzja
11-04-2017 10:01

W starym, dobrym stylu - recenzja

Doborowe trio zdobywców Oscarów: Michael Caine, Morgan Freeman i Alan Arkin w rolach emerytów, którzy wkurzeni wykorzystywaniem ich przez system i wielkie banki, planują zemścić się na nich przełamując stereotypy spokojnych i uległych staruszków. "W starym, dobrym stylu" to klasyczna historia napadu na bank, szczególnie lubiana przez Hollywood.
Polecamy
Najnowsze newsy