Baśń o ludziach stąd - recenzja

29-06-2014 14:14
autor: avatar isia
"Baśń o ludziach stąd" to jeden z najbardziej specyficznych polskich filmów, jaki można obejrzeć. Jeśli trafimy na niego przypadkiem w telewizji, już nie oderwiemy wzroku, bo mimo swojej "nietypowości", niesamowicie też wciąga. W pierwszej chwili możemy się też mocno zdziwić, widząc na ekranie znane nam skądś z widzenia postacie? Chyba gdzieś je już widzieliśmy, ale gdzie? Potem dopiero dociera do nas fakt, że obsada to głównie kabareciarze.
W filmie pojawiają się osoby związane głównie z tak zwanym "Zielonogórskim Zagłębiem Kabaretowym" czyli na przykład Joanna Kołaczkowska, Robert Górski, Agnieszka Litwin, Katarzyna Piasecka, Dariusz Kamys czy też Władysław Sikora, który jest zarazem twórcą filmu.

Jest to opowieść o dwóch całkowicie różnych światach, "Tu" i "Tam". Ten pierwszy to margines, świat slumsów i biedy, w którym widzimy naszych bohaterów, ludzi wypchniętych z "naszego", "normalnego" życia. "Tam" to świat luksusu i przepychu. Światem "Tu" rządzi Prezes, którego gra Stanisław Tym (musimy go jednak rozpoznać jedynie po głosie, ewentualnie po wyglądzie pleców, bo w kadrach jest zawsze, ale to zawsze widoczny od tyłu). Jest on na tyle bogaty, że spokojnie mógłby aspirować do życia "Tam". Jest tylko jedna rzecz, która go przed tym powstrzymuje: "Tu" ma o wiele, wiele wyższą pozycję przez to, że tak bardzo nie pasuje do tej części świata. Jest królem "Tu". "Tam" by nie był.

Opowiadając o "Baśni o ludziach stąd" trudno się skupić na jakimkolwiek innym aspekcie, jak to, że jego klimat jest naprawdę dziwny. Film jest uznawany za komedię i jeśli tylko lubimy dość specyficzne, czasem nawet absurdalne poczucie humoru, bez wątpienia do nas przemówi. Jest też jednak niestety jakiś zgrzyt w tym, że występują tu sami aktorzy kabaretowi. Niektórzy fantastycznie odnajdują się w tej nowej roli. Niektórzy zaś zaskakują swoją nieporadnością i na ekranie ogląda się ich co najmniej dziwnie, albo nawet niezręcznie. Najwyraźniej bycie aktorem komediowym jest czymś kompletnie innym niż aktorstwo kabaretowe i tylko dlatego nie wszyscy sobie poradzili z tym zadaniem?

Film jest godny polecenia szczególnie dla tych, którzy lubią zielonogórskie kabarety oraz ich czasem nietypowe, a nawet wyrafinowane poczucie humoru. Ogląda się szybko i miło, ale? dość szybko zapomina się, o czym właściwie był. To dość dziwne, jak na może i niskobudżetowy film, ale trwający zaledwie godzinę (dokładnie 75 minut). Osoby, które oglądały "Rejs" Marka Piwowskiego, mogą dostrzec wiele inspiracji - i jeśli tylko "Rejs" im się podobał, bez wątpienia spodoba się im także "Baśń o ludziach stąd". Innym osobom raczej trudno ją polecić, bo najprawdopodobniej w ogóle nie zrozumieją jej przesłania. Tego filmu nie wolno brać na poważnie.
Spodobał Ci się artykuł ?
Śledź nas na facebook.

Zobacz też inne recenzje

Spójrz na morze - recenzja
03-01-2018 20:39

Spójrz na morze - recenzja

Film wyjątkowy
Szybcy i wściekli 8 - recenzja
27-04-2017 15:01

Szybcy i wściekli 8 - recenzja

To jeden z tych filmów, których widzowie wiedzą dokładnie co dostaną. W ósmej części serii jest to, co już doskonale znamy, z tym, że podane w jeszcze bardziej widowiskowym sosie.
Dzieciak rządzi - recenzja
21-04-2017 18:18

Dzieciak rządzi - recenzja

Gdy DreamWorks bierze się za jakąś nową animację, to wiadomo, że bez echa ona nie przejdzie. A jeśli za film odpowiedzialny jest Tom McGrath, twórca "Madagaskaru", to oczekiwania muszą być bardzo duże. I"Dzieciak rządzi" to rzeczywiście urocza, momentami bardzo zabawna komedia. Może nie na miarę "Madagaskaru", ale na pewno powinna spodobać się dzieciom, a dorosłym może i bardziej.
Pakt krwi - recenzja
12-04-2017 15:25

Pakt krwi - recenzja

Nicolas Cage to z pewnością uzdolniony aktor, ale jak mało kto ma tendencję do występowania w naprawdę kiepskich filmach. "Pakt krwi" jest jednym z nich, choć to wcale nie Cage - wbrew promocyjnym plakatom - nie gra tu pierwszych skrzypiec.
Polecamy
Najnowsze newsy