22 Jump Street - recenzja

13-06-2014 13:29
megafon.pl
Oficerowie Jenko i Schmidt wrócili. A z nimi cała parada niecenzuralnych żartów i niewybrednego poczucia humoru. Dobra zabawa gwarantowana!
Phil Lord i Christopher Miller, odpowiedzialni za reżyserię filmu, podążają tą samą drogą, co w przypadku pierwszej części sprzed dwóch lat. Bohaterowie komedii, Schmidt (Jonah Hill) i Jenko (Channing Tatum), przebrnęli już przez szkołę średnią i są gotowi na kolejne wyzwania. Tym razem muszą zidentyfikować i namierzyć dilera, który rozprowadza narkotyki w koledżu. Jak podkreśla ich dowódca, Kapitan Dickson (Ice Cube), sprawę należy rozwiązać dokładnie tak samo. I rzeczywiście, z początku mamy wrażenie, że "22 Jump Street" to zrealizowana za większe pieniądze kalka "21 Jump Street". Jednak z kolejnymi minutami Schmidt i Jenko orientują się, że do sprawy z narkotykami trzeba podejść z innej strony, a widzowie - że film nie jest jednak kopią pierwszej części.

22 Jump Street zdjęcie


Przede wszystkim w koledżu doszło do istotnego odwrócenia ról - teraz to Jenko jest ulubieńcem szkolnej społeczności, a Schmidt zasila drużynę przegranych. Jenko odnajduje bratnią duszę na treningu futbolu i szybko staje się gwiazdą elitarnego bractwa. Schmidt natomiast potrafi dogadać się tylko z jedną osobą, wrażliwą studentką sztuk pięknych, z którą znajomość zakończy się jednak poważnymi tarapatami.

22 Jump Street zdjęcie


Bohaterowie muszą poradzić sobie z problemami w ich relacji, wypełnionej przez scenarzystów homoseksualnymi podtekstami. Oprócz zidentyfikowania i namierzenia dilera, muszą więc podjąć trudną decyzję, czy potrafią być dalej partnerami. Z komedii kryminalnej, którą określa się film Lorda i Millera, robi się prawdziwa komedia romantyczna, oczywiście z happy endem. To jednak bardzo zabawna komedia romantyczna!
"22 Jump Street" to bowiem potężna dawka śmiechu. Lord i Miller szydzą ze wszystkiego - z problemów w związkach, ze studenckiego życia Amerykanów, z halucynacji po spożyciu narkotyków i z poprawności politycznej. Twórcom ponownie udało się sparodiować też kino akcji. Najlepsze w "22 Jump Street" jest jednak jak zwykle aktorstwo. Jonah Hill i Channing Tatum przechodzą samych siebie. Jeśli myśleliście, że limit głupich pomyłek Jenko, granego przez Tatuma, wyczerpał się w pierwszej części, poczekajcie na scenę, w której policjant myli 'carte blanche' z Cate Blanchett. Od Hilla i Tatuma, których łączy wyraźna na ekranie chemia, nie odstaje też Ice Cube, którego w drugiej części oglądamy nie tylko jako rozkrzyczanego dowódcę, ale też jako... ojca. Będzie się działo, naprawdę!
Kalendarzowe lato dopiero przed nami, ale ja mam już hit tych wakacji. "22 Jump Street" to świetny sequel, który z dystansem odnosi się do samego pomysłu kontynuacji. Czekam więc na następne części i polecam zostać na filmie do napisów końcowych, aby dowiedzieć się, gdzie jeszcze mogą trafić Schmidt i Jenko.

Więcej o filmie: 22 Jump Street
Spodobał Ci się artykuł ?
Śledź nas na facebook.

Zobacz też inne recenzje

Spójrz na morze - recenzja
03-01-2018 20:39

Spójrz na morze - recenzja

Film wyjątkowy
Szybcy i wściekli 8 - recenzja
27-04-2017 15:01

Szybcy i wściekli 8 - recenzja

To jeden z tych filmów, których widzowie wiedzą dokładnie co dostaną. W ósmej części serii jest to, co już doskonale znamy, z tym, że podane w jeszcze bardziej widowiskowym sosie.
Dzieciak rządzi - recenzja
21-04-2017 18:18

Dzieciak rządzi - recenzja

Gdy DreamWorks bierze się za jakąś nową animację, to wiadomo, że bez echa ona nie przejdzie. A jeśli za film odpowiedzialny jest Tom McGrath, twórca "Madagaskaru", to oczekiwania muszą być bardzo duże. I"Dzieciak rządzi" to rzeczywiście urocza, momentami bardzo zabawna komedia. Może nie na miarę "Madagaskaru", ale na pewno powinna spodobać się dzieciom, a dorosłym może i bardziej.
Pakt krwi - recenzja
12-04-2017 15:25

Pakt krwi - recenzja

Nicolas Cage to z pewnością uzdolniony aktor, ale jak mało kto ma tendencję do występowania w naprawdę kiepskich filmach. "Pakt krwi" jest jednym z nich, choć to wcale nie Cage - wbrew promocyjnym plakatom - nie gra tu pierwszych skrzypiec.
Polecamy
Najnowsze newsy