Na głębinie - recenzja

06-12-2013 19:47
megafon.pl
"Na głębinie" to z jednej strony typowy surwiwalowy dramat, z drugiej coś innego.
Historia zainspirowana została prawdziwymi wydarzeniami. Podczas rejsu kutra dochodzi do wypadku i rybacy trafiają do mroźnych wód Oceanu Atlantyckiego. Przeżywa tylko jeden z nich.

Obraz Baltasar Kormákur przez długi czas jest kolejnym filmem o walce o przetrwanie, o samotnym zmaganiu się z naturą i własnymi słabościami. O tym, jakie myśli przychodzą do głowy człowieka, w obliczu śmierci, jakie bariery pokonuje, jakich rzeczy jest w stanie dokonać, by przeżyć. Nasz bohater przeżywa.

Na głębinie zdjęcie


Sześć godzin po wypadku, płynąc wpław w lodowatej wodzie, rozmawiając z mewami i bezskutecznie próbując zwrócić uwagę innych łodzi, dociera na brzeg. Większość filmów kończy się w tym właśnie miejscu, tu Kormákur wykazuje się oryginalnością i kontynuuje swoją opowieść. Obserwujemy, co dalej dzieje się z cudownie ocalałym rozbitkiem. Jedni widzą w nim bohatera, inni potwora. Lekarze niedowierzając, robią z niego królika doświadczalnego. Sam Gulli też niekoniecznie odnajduje się w tej sytuacji, rozdarty pomiędzy wdzięcznością, a poczuciem winy.

Na głębinie zdjęcie


"Na głębinie" nie jest wielkim kinem - ani jako dramat katastroficzny, ani jako dramat obyczajowy. To jednak dobry, wielowarstwowy, pełen surowych emocji film.

Więcej o filmie: Na głębinie

Zobacz też inne recenzje

Miasto 44 - recenzja
29-07-2016 14:17

Miasto 44 - recenzja

"Miasto 44" to kolejne ujęcie tematyki Powstania Warszawskiego. Powstanie to, nawet kilkadziesiąt lat później wciąż budzi emocje i pytanie "Czy było trzeba? Czy warto". "Miasto 44" nie jest jednak kolejną patetyczną produkcją, ani patriotyczną laurką na cześć bohaterom. A przynajmniej nie dosłownie.
BFG: Bardzo Fajny Gigant - recenzja
28-07-2016 19:09

BFG: Bardzo Fajny Gigant - recenzja

Stevena Spielberga można cenić mniej lub bardziej, ale chyba nikt nie ma wątpliwości, że po prostu nie robi on złych filmów. Czasem robi natomiast przewidywalne. Taki jest właśnie "BFG - Bardzo Fajny Gigant".
Zanim się pojawiłeś - recenzja
18-07-2016 18:27

Zanim się pojawiłeś - recenzja

Melodramaty obecnie nie są najpopularniejszym gatunkiem kina. Dość powiedzieć, że ostatni, który zrobił naprawdę furorę - "Pretty Woman" - powstał 26 lat temu. Co jakiś czas jednak powstają produkcję, które mają za zadanie powtórzyć tamten sukces. "Zanim się pojawiłeś" to całkiem nieźle zrealizowany obraz, ale raczej przemówi głównie do fanów gatunku.
Iluzja 2 - recenzja
11-07-2016 19:27

Iluzja 2 - recenzja

Pierwsza "Iluzja" weszła na ekrany kin trzy lata temu i okazała się - raczej niezbyt oczekiwanie - całkiem udanym pod względem kasowym filmem. A i krytycy byli dla obrazu dosyć łaskawi. Sequel próbuje być czymś w rodzaju "Ocean's Eleven", którego akcja dzieje się w środowisku iluzjonistów. Niestety, poza genialną obsadą, obraz nie ma zbyt wiele do zaoferowania.