Na głębinie - recenzja

06-12-2013 19:47
megafon.pl
"Na głębinie" to z jednej strony typowy surwiwalowy dramat, z drugiej coś innego.
Historia zainspirowana została prawdziwymi wydarzeniami. Podczas rejsu kutra dochodzi do wypadku i rybacy trafiają do mroźnych wód Oceanu Atlantyckiego. Przeżywa tylko jeden z nich.

Obraz Baltasar Kormákur przez długi czas jest kolejnym filmem o walce o przetrwanie, o samotnym zmaganiu się z naturą i własnymi słabościami. O tym, jakie myśli przychodzą do głowy człowieka, w obliczu śmierci, jakie bariery pokonuje, jakich rzeczy jest w stanie dokonać, by przeżyć. Nasz bohater przeżywa.

Na głębinie zdjęcie


Sześć godzin po wypadku, płynąc wpław w lodowatej wodzie, rozmawiając z mewami i bezskutecznie próbując zwrócić uwagę innych łodzi, dociera na brzeg. Większość filmów kończy się w tym właśnie miejscu, tu Kormákur wykazuje się oryginalnością i kontynuuje swoją opowieść. Obserwujemy, co dalej dzieje się z cudownie ocalałym rozbitkiem. Jedni widzą w nim bohatera, inni potwora. Lekarze niedowierzając, robią z niego królika doświadczalnego. Sam Gulli też niekoniecznie odnajduje się w tej sytuacji, rozdarty pomiędzy wdzięcznością, a poczuciem winy.

Na głębinie zdjęcie


"Na głębinie" nie jest wielkim kinem - ani jako dramat katastroficzny, ani jako dramat obyczajowy. To jednak dobry, wielowarstwowy, pełen surowych emocji film.

Więcej o filmie: Na głębinie

Zobacz też inne recenzje

Sully - recenzja
03-12-2016 18:39

Sully - recenzja

Bohaterstwo, tak bardzo tego w dzisiejszych czasach potrzebujemy. Wiele osób kreuje się na bohaterów, choć niekoniecznie nimi są i nie zwraca się uwagi na tych prawdziwych, którzy potrafią jedną prostą decyzją uratować wiele ludzkich istnień. O tym właśnie opowiada film "Sully" w reżyserii Clinta Eastwooda.
Osaczona - recenzja
29-11-2016 10:07

Osaczona - recenzja

Minęło już 15 lat od momentu, gdy David Lynch uczynił z Naomi Watts gwiazdę pierwszej kategorii, angażując ją do głównej roli w "Mulholland Drive". Od tego czasu aktorka wybiera czasem lepsze, czasem gorsze filmy. Niestety, thriller Farrena Blackburna to zdecydowanie ten drugi przypadek.
Sprzymierzeni - recenzja
26-11-2016 15:02

Sprzymierzeni - recenzja

Nowa produkcja Roberta Zemeckisa pod tytułem „Sprzymierzeni” przypomina nam stare, dobre kino. Jest to typowy powrót do wzorcu melodramatu. Ostatnie filmy Zemeckisa takie jak „The Walk. Sięgając Chmur” czy „Ze śmiercią jej do twarzy” no i oczywiście nie możemy zapomnieć o jednym z największych hitów kina „Forreście Gumpie” przynosiły ogromne laury dla reżysera.
Zwierzęta nocy - recenzja
23-11-2016 10:28

Zwierzęta nocy - recenzja

Pierwsze co zwraca uwagę w tym filmie, to postać reżysera. Tom Ford to prawdziwa ikona mody - dotychczas był znany z projektowania superluksusowych ubrań i poruszaniu się w świecie gwiazd. Teraz znów stanął za kamerą i nakręcił - jakżeby inaczej - film o życiu elit.