popularne wyszukiwania: Ghost Rider 2, Igrzyska Śmierci, Dyktator, Kontrabanda, I że cię nie opuszczę,

Forum filmus.pl

forum filmus.pl -> Zgłaszanie filmów -> Kino australijskie.

Musisz być zalogowany aby dodać temat.
monclivie
27-02-2008 20:44
odpowiedzKino australijskie.

Jestem tu stosunkowo nowy i nie chcę się wtrącać, ale czy nie sądzicie, że dodawanie australijskich produkcji telewizyjnych takich jak 'Call Me Mum' i 'Waiting at the Royal', które nawet na imdb (tysiąc razy popularniejszym od filmwebu - tysiąc razy popularniejszego niż filmus) prawie nie mają ocen - mija się z założeniami tej strony?

maniek
28-02-2008 08:42
odpowiedzRe: Kino australijskie.

Hmm ... sam nie wiem co o tym myśleć. Jakie proponujesz ograniczenia ?

monclivie
28-02-2008 16:14
odpowiedzRe: Kino australijskie.

Nie wiem. Myślę, że wystarczy trochę wyczucia przy dodawaniu. To nie baza wszystkiego co nakręcono. Niektórych filmów, filmus po prostu nie ma szans kiedykolwiek komukolwiek polecić. Wierzę, że ronette je widziała, ale nie sądzę, żeby udało się to komuś innemu. A nawet gdyby któryś z użytkowników przekopał internet nie mając pojęcia czy wysiłek się opłaci albo w jakiś sposób zdobył pakiet australijskich kanałów telewizyjnych i akurat miał szczęście, to by były wciąż tylko dwa głosy.

ronette
28-02-2008 20:27
odpowiedzRe: Kino australijskie.

Czuje sie wywolana do zabrania glosu.

Pierwsza rzecz, nie chodzi tutaj tylko o kino australijskie, filmow z niska badz zerowa ocena w bazie jest wiecej - problem (tak to chwilowo nazwijmy) jest zatem szerszy. Wyczucie, o ktorym wspominasz, najwyrazniej nie sprawdza sie, szczegolnie, gdy ktos ma przyslowiowego fiola na punkcie konkretnych produkcji i chcialby sie podzielic z ogolem swoja pasja. I, podkreslam, nie dotyczy to tylko mnie
Jesli zatem mielibysmy wykluczyc takie sytuacje, nalezaloby wprowadzic jasne ograniczenia. Jakie? Nie wiem.

Inna kwestia jest to, iz nie kazdy z uzytkownikow filmusa mieszka w Polsce. Stad dodawane filmy moga faktycznie odbiegac od tego, co jest do obejrzenia (zdobycia) w kraju.

Mysle, ze gospodarz serwisu matutaj decydujacy glos.

Gospodarzu Maniek, radzcie! Ja z pokora przyjme kazda decyzje

Pozdrawiam

ronette

monclivie
28-02-2008 23:35
odpowiedzRe: Kino australijskie.

Oczywiście, że nie tylko. Trochę edytowałem i spotkałem już bardzo dużo filmów które sobie leżą, bez polskiego tytułu, plakatu, gatunku (więc nie ma ich nawet w katalogu), kraju produkcji, nie wspominając już o obsadzie; zapomniane, bez żadnych ocen, gdzieś w opuszczonych zakamarkach filmusa. Nagły napływ australijszczyzny to tylko przykład i impuls do napisania tego co napisałem.

Wciąż nie mam pomysłu na idealne rozwiązanie, ale myślę, że przydałaby się czwarta opcja przy weryfikacji pozwalająca odjąć punkt za coś innego niż duplikat. Rozumiem sprawę fiołów i innych odchyleń, ale jeżeli dodający nie mają wyczucia, to może będą je mieć weryfikujący? Może udałoby się uniknąć w przyszłości paru kambodżańskich horrorów, jamajskich filmów akcji, dramatów z Paragwaju i innych tego typu filmów, które chociaż pod względem techniczno-formalnym są dodane poprawnie, to logicznie na to patrząc - nie ma sensu ich tu trzymać.
A gdyby co do któregoś były wątpliwości, w końcu do czegoś przydałby się ten dział forum

andrewjg
29-02-2008 00:19
odpowiedzRe: Kino australijskie.

Ale dlaczego filmus miałby nie być "bazą wszystkiego co nakręcono"? Jeśli ma to być prawdziwy portal filmowy to chyba każde dzieło, każda szmira i wszystko co pośrodku zasługują na swoje miejsce? Nie wiem czy twórcy filmusa ustalili jaki ma być ostateczny jego kształt ale wydaje mi się, portal powinien się rozwijać. Jeśli jedyną rolą filmusa miałoby być proponowanie filmów użytkownikom to możemy wyrzucić opisy, plakaty itp. i zostawić tylko tytuły, rok produkcji i linki do innych serwisów (mam nadzieje,że nie tylko mnie wydaje się to niedorzeczne). Moim zdaniem każdy znaleziony przez użytkowników film, którego istnienie można potwierdzić powinien znaleźć się w bazie. Choćby był to niemy dramat psychologiczny wyprodukowany w koprodukcji przez Nauru i Tuvalu.

maniek
29-02-2008 09:59
odpowiedzRe: Kino australijskie.

Muszę przyznać, że ilość zgłaszanych filmów jest rzeczywiście imponująca

Nie mam jednak pomysłu w jaki sposób ograniczyć dodawanie nowych tytułów. Obawiam się że może dojść do zażartych dyskusji na forum na temat czy dany film powinien się tu pojawić czy nie.

Można to załatwić w inny sposób - ograniczając dostęp do mało odwiedzanych filmów użytkownikom. Np:
- dodając w katalogu opcję przeglądania filmów tylko z pewną ilością ocen.
- rozbudowując wyszukiwarkę możliwość szukania filmów tylko z pewną ilością ocen

A jeżeli już kiedyś na filmusa trafi pasjonat jamajskich filmów akcji to pewnie się ucieszy wiedząc, że nie jest tym jedynym

Sprawę jak narazie zostawiam otwartą.

 
Linki sponsorowane: